Agata Zbylut

Agata Zbylut

W latach 1993-1999 studiowała w Instytucie Kultury i Sztuki Plastycznej WSP w Zielonej Górze (teraz Uniwersytet Zielonogórski), dyplom uzyskała w Pracowni Rysunku i Intermediów. W roku 2008 obroniła tytuł doktora sztuk użytkowych na Wydziale Komunikacji Multimedialnej Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu, w 2012 otrzymała tytuł doktora habilitowanego w Państwowej Wyższej Szkole Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi.

Od 1995 pracuje jako artystka, brała udział w wystawach zbiorowych i indywidualnych w Polsce, Niemczech, Białorusi, Rosji, Francji, USA;
W latach 2000-2005 była kuratorką Galerii Amfilada. W 2004 koordynowała Narodowy Program Kultury „Znaki Czasu” w województwie zachodniopomorskim. W 2005 została odznaczona brązowym Medalem
Zasłużony Kulturze Gloria Artis. Od 2004 pełni funkcję Prezesa Stowarzyszenia Zachęty Sztuki Współczesnej w Szczecinie. Pomysłodawczyni i kuratorka Festiwalu Sztuki Młodych Przeciąg. Od 2008 pracuje w Katedrze Projektowania Krajobrazu Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego.

Od 2010 r. pracuje również w Akademii Sztuki w Szczecinie, gdzie prowadzi Pracownię Działań Interaktywnych i Intermedialnych. Współpracuje z warszawską Galerią Program.

agatazbylut.art.pl
agatazbylut@wp.pl

__________________________________________________________________________

29.05.2016 godz. 11:00

INGERENCJA W OBRAZ FOTOGRAFICZNY JAKO STRATEGIA ARTYSTYCZNA
OD HIPPOLITA BAYARDA DO SZTUKI POSTINTERNETOWEJ

Manipulacja obrazem fotograficznym narodziła się niemal w tym samym czasie, w którym powstała fotografia. Pozytywistyczna wiara w wynalezienie medium, które ukarze świat transparentnie, już w 1840 roku zostaje zakwestionowana Portretem Topielca Hippolita Bayarda, który w akcie desperacji podpisuje autoportret jako zdjęcie topielca i tym samym rozpoczyna się zmaganie fotografii zarówno z kwestią interpretacji, jak i z manipulacją. Bayard dokonuje pierwszego
udokumentowanego „fałszerstwa” fotograficznego. Symptomatyczne jest to, że o ile Daguerre ogłasza swój wynalazek ustami François Arago, Członka Francuskiej Akademii Nauk, to Hyppolite Bayard swój pozytywowo-negatywowy proces fotograficzny ogłasza ustami Désiré Raoul-Rochette na Akademii Sztuk Pięknych. W tym samym momencie okazuje się, że nie ma jednej fotografii a fotografików może różnić właściwie wszystko: cel, metoda twórcza, docelowe miejsce funkcjonowania zdjęcia czy oczekiwania odbiorców i stosunek do nienaruszalności materii zdjęcia. Z jednej strony mamy więc rozwój fotografii dokumentalnej i reportażu a z drugiej strony powstaje piktorializm, kolaż fotograficzny czy wreszcie fotografia cyfrowa sprzęgnięta z możliwościami jakie
daje Photoshop. I o ile reporterowi stawiamy niemal te same wymagania jak dziennikarzowi, o tyle artyście, posługującemu się fotografią, pozwalamy na wszystko. Możliwość kreacji obrazu staje się strategią artystyczną, założeniem wstępnym. Paradoksalny wydawać może się również fakt, że początkowo artyści używają fotografii do kreowania światów, które nie mogłyby znaleźć się przed
obiektywem. Dziś, w sytuacji sztuki postinternetowej sytuacja się odwraca. Fotografia korzystająca ze wszystkich dostępnych sposobów obróbki zdjęcia, uwolniona od konieczności wykonania zdjęć autorskich (niemal nieograniczony zasób zdjęć w internecie), staje się pomostem pomiędzy rzeczywistością internetu a widzem, dla którego obrazy powstające w chmurze materializują się
w salach galeryjnych.

Reklamy